Ekonomiczne konsekwencje nieporozumień sejmowych

Problem naszego państwa polega na tym, że zbyt wielu postronnych osób decyduje o rzeczach, o których nie mają zielonego pojęcia. Wystarczy zastanowić się nad problematyką finansów społecznych, by świadomie zdać sobie sprawę z tego, że w polskim sejmie zasiadają ludzie niegodni tej funkcji. Z jednej strony wielu z nich to przecież bardzo wykształcone osoby, które nie powinny grzeszyć brakiem inteligencji. Z drugiej strony wydaje się, że większość z nich to typowi egoiści, którzy nie mają wcale za główny cel postawionego dobra swojego rodaka. Nic zatem dziwnego, że nasza dziura budżetowa powiększa się, skoro w sejmie zasiadają ekonomiści, którzy myślą tylko o jeżdżeniu nowymi samochodami, a nie o lepszym losie biednych ludzi. Najgorsza sytuacja jest jednak wtedy, gdy kierujący dwoma partiami toczą wojnę kosztem bezbronnych ludzi. W takiej sytuacji jest ówczesna Polska. Dla tych osób to czy nasza sytuacja ekonomiczna poprawi się jest bez znaczenia. Ich celem życia jest tylko i wyłącznie toczenie wojny, która nie przynosi i tak żadnej korzyści obu stronom. Oczywiście posłowie przede wszystkim swoją pracę traktują jak biznes, przez co nie możemy oczekiwać korzyści dla zwykłych ludzi. Jeżeli jest to dla nich biznes, to korzystać na tym najbardziej chcą oni sami. Miejmy nadzieję, że młode pokolenia będą lepszymi organizatorami finansowych wydatków państwa.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.